|
30.08.2010. |
|
29 VIII 2010, NIEDZIELA Zwykła
Bezinteresowna miłość
Popatrzmy na nasz świat, na nas… szukamy ciągle szczęścia lecz nasz ludzki dramat polega na braku daru w sercach ludzkich bezwarunkowej miłości. A nawet dla wielu samo takie określenie jest odczuwane jako ciężar, rodzaj unieszczęśliwienia.
Bezinteresowna miłość w naszym świecie umiera, jest jej coraz mniej w naszych domach, w naszym życiu, w środowisku. Wszystko obraca się wokół pieniądza, rozwija się nowy rodzaj “bezinteresownej miłości” dla zarobku.
Jezus kazał kochać nam wszystkich bliźnich ze wszystkich sił tak jak siebie samego – od prawdziwego zrozumienia tego przykazania wszystko zależy. Nic więcej nie potrzeba. Człowiek przyszedł na Ziemię również po to aby obudzić i odrodzić w sobie bezinteresowną miłość. Jeśli tego nie uczyni oderwie się całkowicie od Boga, zmazuje swoje człowieczeństwo.
To przykazanie Jezusa jest również najcięższym do zastosowania w życiu. Ciężko jest miłować własnych nieprzyjaciół. Ale już czas abyśmy nauczyli się odpowiadać błogosławieństwem na przekleństwo. Obudźmy w sobie troskę, zauważmy potrzebującą osobę, wnieśmy radość w jej serce.
Bezinteresowna miłość to miłość czysta i o ogromnym potencjale serca
W sierpniu łączymy się z Papieżem w modlitwie aby bezrobotni, bezdomni i wszyscy potrzebujący znajdowali zrozumienie i gościnę oraz konkretną pomoc w przezwyciężaniu trudności
|
|
Czytaj całość…
|
|