27 XI 2016 r., I Niedziela Adwentu
Naród przeciw narodowi nie podniesie miecza
Prorok Izajasz proponuje zmianę mentalności człowieka. Wzywa, by ludzie dostrzegli bezsens posiadania broni i by cały potencjał pieniędzy, ludzi, jakim dysponują armie – przeznaczyli na doskonalenie życia gospodarczego. „Przekują miecze na lemiesze”, to znaczy wykorzystają istniejące już narzędzia w celach pokojowych. Zrozumieją, że szkoda stali na czołgi i wozy bojowe, szkoda paliwa do wojskowych samolotów i rakiet, szkoda energii jądrowej umieszczonej w pociskach, skoro to wszystko może być wykorzystane do ułatwienia życia na Ziemi, do uszczęśliwienia milionów, a nie do wyciskania łez.
W Adwencie oczekujemy przyjścia Chrystusa. W ramach przygotowania do spotkania z Nim warto przemyśleć nasze podejście do życia, które zawsze jest walką, lecz nie zawsze musi to być walka na miecze. Może to być zmaganie o nowy świat bez miecza. Chrześcijanin, chcąc mieć udział w budowie Bożego pokoju na świecie, winien rozpocząć od rozbrojenia samego siebie. Swój własny miecz winien dobrowolnie przekuć na lemiesz. Musi mieć odwagę uczynić to nawet wówczas, gdy słyszy jak sąsiedzi ostrzą miecze na niego. Kto potrafi tego dokonać, staje się mocny nie potęgą swojego miecza, lecz potęgą Boga, który w betlejemską noc przynosi pokój ludziom dobrej woli.
W listopadzie łączymy się z Papieżem w modlitwie: Aby kraje, które przyjmują wielką liczbę uchodźców i uciekinierów, były wspierane w swoim wysiłku solidarności.
Ogłoszenia duszpasterskie – I Niedziela Adwentu – 27 XI 2016
1. Rozpoczynamy nowy rok kościelny i liturgiczny okresem adwentu – radosnego oczekiwania na przyjście Pana (paruzję). Marana tha – Przyjdź, Panie – niech będzie naszym zawołaniem jak pierwszych chrześcijan. Mamy pamiętać, że jesteśmy posłani, aby iść i głosić Ewangelię.
2. Dziś po Mszach św. zbiórka do puszek na paczki świąteczne dla potrzebujących. Czas adwentu to czas szczególnego okazywania sobie miłosierdzia. Jutro po Mszy św. o godz. 18.00 zapraszamy chętnych do włączenia się w sprawy charytatywne parafii.
3. W dni powszednie adwentu zapraszamy na Msze św. przed świtem, czyli roraty o godz. 6.15.
4. W środę 30 XI święto św. Andrzeja Apostoła. Modlimy się za naszego biskupa w dniu jego imienin.
5. W tym tygodniu obchodzimy dni eucharystyczne. W I czwartek modlimy się o powołania kapłańskie i zakonne, w I piątek oddajemy cześć Najświętszemu Sercu Pana Jezusa, w I sobotę czcimy Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny. W piątek kolekta na misje; po Mszy św. o godz. 18 spotkanie liderów grup duszpasterskich. W sobotę zapraszamy do śpiewu Godzinek ku czci Niepokalanego Poczęcia NMP po Mszy św. o godz. 7.00. Chorych w grudniu odwiedzimy w sobotę 17 XII. Spowiedź św. przed każdą Mszą św. (również przed roratami) oraz w piątki od 15 do 17. Dzieci i młodzież do sakramentu pokuty i pojednania zapraszamy w czwartek na 16.30.
Spotkanie Żywego Różańca w środę po Mszy św. o godz. 18.00.
Rekolekcje adwentowe od 18 do 20 grudnia.
6. „Bóg zapłać” za ofiary na upiększanie naszej świątyni (renowacja organów – 14 tys. zł.; wymiana pomp ogrzewania kościoła – 10 tys. zł.). Dziękujemy za ofiary na Samarytanina złożone podczas roznoszenia opłatków (etaty rehabilitacyjne i utrzymanie obiektu kosztuje ok. 100 tys. zł. rocznie). Kolekta z 20 XI wyniosła 4976 zł. Za tydzień zbiórka pieniężna na pomoc dla Kościoła na Wschodzie (w krajach byłego Związku Sowieckiego). Gościć też będziemy siostrę karmelitankę z Afryki Florence Uloa Mahoro, która po postrzeleniu leczy się w Toruniu – będzie zbierała ofiary na leczenie dzieci, którymi się opiekuje. Kolekta przeznaczona będzie na dofinansowanie ogrzewania naszej świątyni (koszt wynosi ponad 500 zł. dziennie).
7. Zapraszamy do naszego sklepiku oraz biblioteki i videoteki parafialnej. Polecamy prasę katolicką, pamiątki z naszego Sanktuarium, cegiełki na funkcjonowanie Domu Samarytanin oraz świece wigilijnego dzieła pomocy (14, 12, 6 zł.).
8. Nie polecamy udziału w konkursie prasowym na parafię i proboszcza roku. Jeśli ktoś z uznaniem patrzy na prowadzenie naszej wspólnoty, niech to wyrazi w modlitwie, co jest wszystkim bardziej potrzebne. Prosimy też o czynna obronę imienia naszej parafii przez protesty do redakcji czasopism i instytucji państwowych.
Do Kościoła Bożego zostali włączeni:
Wojciech Zdrojewski, Natalia Cieszkowska, Kornel Paliński, Michał Deka, Ignacy Ozimek, Aleksander Plichta, Tomasz Wołoszyn, Maja Luśniewska, Jan Włodarski, Hanna Klimkowska
Do wieczności odeszła:
Marianna Owsian, l. 75
Liturgia
I czytanie: Iz 2,1-5 Pokój królestwa Bożego
Psalm 122 z refrenem: Idźmy z radością na spotkanie Pana
II czytanie: Rz 13,11-14 Zbliża się nasze zbawienie
Aklamacja (Ps 85,8): Okaż nam, Panie, łaskę swoją
i daj nam swoje zbawienie.
SŁOWA EWANGELII WEDŁUG ŚWIĘTEGO MATEUSZA /Mt 24,37-44/
Potrzeba czujności w oczekiwaniu na przyjście Chrystusa
Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Wtedy dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zostawiony. Dwie będą mleć na żarnach: jedna będzie wzięta, druga zostawiona. Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocy złodziej ma przyjść, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie.
Czy jesteśmy gotowi stanąć przed obliczem Chrystusa? Stawiając to ważne pytanie, liturgia pierwszej niedzieli Adwentu wzywa nas do czuwania, do odrzucania uczynków ciemności, do zaparcia się siebie. Jednocześnie jednak daje nadzieję, że przyjście Pana przyniesie nam nie potępienie i karę, lecz radość, pokój i spełnienie wszystkich naszych tęsknot. Obyśmy zapragnęli iść z radością na spotkanie Pana drogą nawrócenia, ufni, że na jej końcu czeka nas szczęście, którego zapowiedzią jest Boże Narodzenie.
Z listu papieża Franciszka na zakończenie Roku Miłosierdzia
Miłosierdzie i nieszczęśliwa to dwa słowa, których używa św. Augustyn, aby opisać spotkanie Jezusa z cudzołożnicą (por. J8,1-11). Nie mógł znaleźć piękniejszych i bardziej zgodnych ze sobą słów, by uzmysłowić tajemnicę miłości Boga, wychodzącego na spotkanie grzesznika: „Dwoje pozostało: nieszczęśliwa i miłosierdzie” (In Joh 33,5). Ileż w tym opisie Bożego współczucia i sprawiedliwości! Płynąca z niego nauka rzuca światło na zakończenie Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia, wskazując jednocześnie drogę, którą mamy podążać w przyszłości.
Ta karta Ewangelii słusznie może być traktowana jako ikona tego wszystkiego, co celebrowaliśmy w Roku Świętym, będącym czasem bogatym w miłosierdzie, które nadal chce być celebrowane i przeżywane w naszych wspólnotach. Miłosierdzie nie może być bowiem jakąś dygresją w życiu Kościoła, ale stanowi samo jego życie, czyniąc widoczną i namacalną głęboką prawdę Ewangelii. Wszystko objawia się w miłosierdziu; wszystko się rozstrzyga w miłosiernej miłości Ojca.
Spotkali się kobieta i Jezus. Ona cudzołożnica i zgodnie z Prawem podlegająca karze ukamienowania; On, który poprzez swoje nauczanie i całkowity dar z siebie, które zaprowadzą Go na krzyż, przywrócił Prawu Mojżeszowemu jego prawdziwy, pierwotny cel. W centrum znajduje się nie prawo i oparta na nim sprawiedliwość, ale miłość Boga, która umie czytać w sercu każdego człowieka, aby zrozumieć jego najbardziej ukryte pragnienia i która musi mieć pierwszeństwo nad wszystkim. W tej ewangelicznej opowieści nie spotykają się jednak grzech i osąd w sposób abstrakcyjny, ale grzesznica i Zbawiciel. Jezus spojrzał tej kobiecie w oczy i czytał w jej sercu: znalazł tam pragnienie zrozumienia, uzyskania przebaczenia i wyzwolenia. Nędza grzechu została okryta miłosierdziem miłości. Ze strony Jezusa nie ma żadnego osądu, który nie byłby naznaczony litością i współczuciem dla stanu grzesznicy. Ludziom, którzy chcieli ją osądzić i skazać na śmierć, Jezus odpowiada długim milczeniem, które pozwala głosowi Boga ujawnić się w sumieniach, zarówno w sumieniu kobiety jak i jej oskarżycieli, którzy porzucili kamienie i wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić (por. J 8,9). A po tym milczeniu Jezus mówi: „Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?… I Ja ciebie nie potępiam. – Idź, a od tej chwili już nie grzesz!” (w. 10-11). W ten sposób pomaga jej z nadzieją patrzeć w przyszłość i być gotową do rozpoczęcia swojego życia na nowo. Od tej pory, jeśli zechce, będzie mogła „postępować drogą miłości” (por. Ef 5,2). Kiedy zostaniemy okryci miłosierdziem, to od nadal istniejącego stanu słabości i grzechu większa staje się miłość, która pozwala patrzeć dalej i żyć inaczej.
Jezus zresztą jasno tego nauczał. Kiedy był zaproszony na posiłek przez faryzeusza, podeszła do Niego pewna kobieta, znana wszystkim jako grzesznica (por. Łk 7,36-50). Namaściła olejkiem stopy Jezusa, obmyła je swoimi łzami i osuszyła swoimi włosami (por. w. 37-38). Zgorszonemu tym faryzeuszowi Jezus odpowiedział: „Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje” (w. 47).
Przebaczenie jest najbardziej widocznym znakiem miłości Ojca, którą Jezus chciał objawiać całym swoim życiem. Nie ma karty Ewangelii, która byłaby pozbawiona tego nakazu miłości, prowadzącego aż do przebaczenia. Nawet w ostatniej chwili swego ziemskiego życia, gdy był przybity do krzyża, Jezus wypowiada słowa przebaczenia: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią” (Łk 23,34).
Nic z tego, co skruszony grzesznik przedstawia miłosierdziu Boga, nie może pozostać bez objęcia Jego przebaczeniem. Z tego względu nikt z nas nie może obwarować miłosierdzia warunkami. Jest ono zawsze aktem bezinteresowności Ojca niebieskiego, miłości bezwarunkowej i niezasłużonej. Nie możemy więc pozwolić sobie na przeciwstawianie się pełnej wolności miłości, z jaką Bóg wkracza w życie każdego człowieka.
Jakże wielka radość wzbudziła się w sercach tych dwóch kobiet, cudzołożnicy i grzesznicy! Przebaczenie sprawiło, że wreszcie poczuły się wolne i szczęśliwe, jak nigdy przedtem. Łzy wstydu i bólu przemieniły się w uśmiech kogoś, kto wie, że jest kochany. Miłosierdzie budzi radość, bo serce otwiera się na nadzieję nowego życia. Radość przebaczenia jest niewypowiedziana, ale ujawnia się w nas za każdym razem, kiedy jej doświadczamy. U jej początków jest miłość, z którą Bóg wychodzi nam na spotkanie, przerywając otaczający nas krąg egoizmu, abyśmy i my stali się narzędziami miłosierdzia.
Jakże znaczące są także dla nas starodawne słowa, którymi kierowali się pierwsi chrześcijanie: „Przyoblecz się w radość, która zawsze znajduje łaskę u Boga i zawsze mu jest miła. I w niej się rozpływaj, albowiem każdy człowiek wesoły pełni dobre uczynki i dobre żywi myśli…Wszyscy żyć będą dla Boga, którzy odrzucą od siebie smutek, i tylko w radość się przyobleką” (Pasterz Hermasa, XLII, 1-4). Doświadczenie miłosierdzia daje radość. Nie pozwólmy, aby nam ją odebrały różne smutki i zmartwienia. Niech będzie głęboko zakorzeniona w naszych sercach i sprawia, abyśmy zawsze ze spokojem patrzyli na codzienne życie.
W kulturze często zdominowanej przez technikę jest jakby coraz więcej różnych form smutku i samotności, w które popadają ludzie, także wielu młodych. Przyszłość rzeczywiście zdaje się być zakładnikiem niepewności, która nie pozwala na osiągnięcie stabilizacji. W ten sposób często rodzą się uczucia melancholii, smutku i nudy, które mogą powoli doprowadzić do rozpaczy. Potrzebni są świadkowie nadziei i prawdziwej radości, aby odpędzić iluzje, które obiecują łatwe szczęście ze sztucznymi rajami. Głęboka pustka wielu osób może być wypełniona przez nadzieję, jaką nosimy w sercach, z wypływającą z niej radością. Istnieje wielka potrzeba poznania radości, która objawia się w sercu dotkniętym przez miłosierdzie. Doceńmy zatem słowa Apostoła: „Radujcie się zawsze w Panu” (Flp 4,4; por. 1 Tes 5,16).
Przeżyliśmy intensywny rok, podczas którego zostaliśmy obficie obdarowani łaską miłosierdzia. Dobroć i miłosierdzie Pana rozlały się na cały świat, niczym silny i ozdrowieńczy wiatr. I wobec tego kochającego spojrzenia Pana, który tak długo zwracał się ku każdemu z nas, nie możemy pozostać obojętnymi, ponieważ przemienia ono życie.
Odczuwamy potrzebę, by przede wszystkim podziękować Panu i powiedzieć: „Łaskawym się okazałeś, Panie, dla Twej ziemi […] odpuściłeś winę Twojemu ludowi” (Ps 85,2-3). Tak właśnie jest: Bóg starł nasze nieprawości i wrzucił w głębokości morskie nasze grzechy (por. Mi 7,19); już o nich nie pamięta, rzucił je poza siebie (por. Iz 38,17); jak daleki jest wschód od zachodu, tak daleko odsunął od nas nasze występki (por. Ps 103,12).
W tym Roku Świętym Kościół potrafił słuchać i bardzo intensywnie doświadczył obecności i bliskości Ojca, który za sprawą Ducha Świętego bardziej wyraźnie ukazał mu dar i nakaz Jezusa Chrystusa dotyczący przebaczenia. Naprawdę było to nowe nawiedzenie Pana pośród nas. Dostrzegliśmy Jego życiodajne tchnienie wlewające się do Kościoła i, po raz kolejny, Jego słowa wskazały misję: „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20,22-23). (…)
Intencje mszalne
Niedziela 27 listopada
7.30 + Władysław Sendor
7.30 + Zygmunt, Zofia, zm. z rodzin Piotrkiewicz, Wasilewskich i Romanowskich
9.30 + Helena, Kazimierz, Zofia i Jan Grodziccy
11.00 + Mirosława Pilarska (31 r. śm.), Jerzy Mazurkiewicz oraz Adam i Rafał Kubiak
12.00(kap) + Jadwiga Badera – greg.
12.30 – suma w intencji parafian
15.00 + Aniela (5 r. śm.) i Zbigniew (15 r. śm.)
18.00 + Eleonora (5 r. śm.) i Sylwester Białkowscy
20.00 + Jerzy Kordalski (1 r. śm.)
Poniedziałek 28 listopada
6.15 + Regina Puchalska
7.00 + Joanna Wasilewska (9 r. śm.)
7.00 + Jadwiga Badera – greg.
8.30 + Adam Wiśniewski
17.00 + Gertruda Białkowska (16 r. śm.)
17.00 + Irena, Stefan, Genowefa i Roman Kamińscy
18.00 + Ks. prał. Zdzisław Wyrowiński
Wtorek 29 listopada
6.15 + rodzice Miller i Lewandowscy oraz dusze w czyśćcu cierpiące
7.00 + Jadwiga Badera – greg.
8.30 – dziękczynna z prośbą o dalszą opiekę Bożą dla Genowefy z ok. 90 ur. 17.00 + Bronisława (7 r. śm.) i Władysław (48 r. śm.) Nowak
17.00 – dziękczynna z prośbą o dalszą opiekę Bożą dla Genowefy z ok. 90 ur. – int. od Pani Białeckiej z rodziną
18.00 + Regina, Janina, Józef, Władysław Wesoły i Eugeniusz Nowakowski
Środa 30 listopada
6.15 + Zofia i Antoni Ronowscy, Jan Giza
7.00 + Jadwiga Badera – greg.
8.30 + Anna Pawlisz
17.00 + Wanda, Władysław, Henryk i Grzegorz Słomkowscy
17.00 + Stanisław (45 r. śm.) i Teresa (1 r. śm.) Bojanowscy
18.00 + Tadeusz Kużel
Czwartek 1 grudnia
6.15 + Stanisław, Halina, Leopold, Halina, Janusz i Andrzej
7.00 + rodzice Bolesława i Stanisław Niezgódka oraz Regina i Jan Słowińscy
8.30 + rodzice Teresa i Łucjan Kamińscy, dziadkowie Leonarda i Władysław Jaskólscy
17.00 + Jan Sarnowski oraz rodzice Marianna i Władysław
17.00 – dziękczynna z prośbą o dalsze błog. Boże dla Marty
18.00 + ojciec Zdzisław Lemieszek oraz matka chrzestna Regina Kłos
Piątek 2 grudnia
6.15 + zm. z rodziny Jędrzejewskich
7.00 + Józef Lipiński
8.30 – dziękczynna z prośbą o błog. Boże i dary Ducha Św. dla brata Sylwestra i jego rodziny
15.00 – msza św. w Godzinie Miłosierdzia
17.00 + rodzice Barbara i Zdzisław
17.00 + Władysław Strzesak i z rodziny
18.00 + Stanisława i Józef Ciechaccy
Sobota 3 grudnia
6.15 + zm. z rodziny Perschke
7.00 + Scholastyka Porażko
8.30 – za nowożeńców Agatę i Rafała
17.00 + Witold Wiśniewski (30 r. śm.)
17.00 + Stanisława i Józef Górzyńscy
18.00 – wynagradzająca Niep. Sercu NMP
Niedziela 4 grudnia
7.30 + Jakub Nowatkowski (4 r. śm.)
9.30 + Franciszek, Jan i Katarzyna Donarscy
11.00 + Henryk, rodzice z ob. stron, zm. z rodziny oraz Teresa Klonowska i jej rodzina
12.00(kap) + Barbara Zaiglewicz oraz zm. z rodzin Zaiglewicz i Malewskich
12.30 – suma w intencji parafian
15.00 – dziękczynna z prośbą o błog. Boże dla Tobiasza z ok. 12 urodzin
18.00 + Zbigniew Pietrzak
20.00 – o błog. Boże dla Pani Doktor Moniki Jeżewskiej – int. od wdzięcznej pacjentki