top5.jpg
Szczęść Boże wszystkim odwiedzającym naszą stronę WWW!!   Tuesday, 13 May 2008
Strona Główna
Z życia Parafii
Duszpasterze
Msze Święte
Nabożeństwa
Sakramenty
Patronka
Historia
Wyszukiwarka
Dane adresowe
Ognisko Wychowawcze
Ankieta
________________
CZYTAJ GAZETKĘ
________________
Jan Paweł II
Nie lękajcie się
Testament
Amen
____________
GŁOSUJ !
Strona Główna arrow Patronka arrow Wystawienie Obrazu
Drukuj E-mail

Pierwsze publiczne wystawienie obrazu Miłosierdzia Bożego

W Wilnie w Ostrej Bramie w dniach 26-28 kwietnia 1935 roku, na zakończenie Jubileuszu Odkupienia Świata, został po raz pierwszy wystawiony do czci publicznej obraz Miłosierdzia Bożego. Wydarzenie to tak opisała w swoim Dzienniczku siostra Faustyna : "26 IV. W piątek, kiedy byłam w Ostrej Bramie w czasie tych uroczystości, podczas których obraz ten został wystawiony, byłam na kazaniu, które mówił mój spowiednik (Ks. Michał Sopoćko); kazanie to było o miłosierdziu Bożym, było pierwsze, czego żądał tak dawno Pan Jezus. Kiedy zaczął mówił o tym wielkim miłosierdziu Pańskim, obraz ten przybrał żywą postał i promienie te przenikały do serc ludzi zgromadzonych , jednak nie w równej mierze, jedni otrzymali więcej, drudzy mniej. Radość wielka zalała duszę moją, widząc łaskę Boga. Wtem usłyszałam te słowa: Tyś Świadkiem miłosierdzia mego, na wieki stał będziesz przed tronem moim jako żywy Świadek miłosierdzia mego. Kiedy się skończyło kazanie, nie czekałam na zakończenie nabożeństwa, bo mi się śpieszyło do domu. Kiedy uszłam parę kroków, zastąpiło mi drogę całe mnóstwo szatanów, którzy mi grozili strasznymi mękami i dały się słyszał głosy: Odebrała nam wszystko, cośmy przez tyle lat pracowali. Kiedy się ich zapytałam: Skąd was takie mnóstwo? - Odpowiedziały mi te złośliwe postacie: Z serc ludzkich, nie męcz nas. Widząc ich straszną nienawiść do mnie, wtem prosiłam Anioła Stróża o pomoc i w jednej chwili stanęła jasna i promienna postał Anioła Stróża, który mi rzekł: Nie lękaj się, oblubienico Pana mojego, duchy te nie uczynią ci nic złego bez pozwolenia Jego. - Natychmiast znikły złe duchy, a wierny Anioł Stróż towarzyszył mi w sposób widzialny do samego domu. Spojrzenie jego skromne i spokojne, a z czoła tryskał promień ognia. O Jezu, pragnęłabym trudził się i męczył, i cierpiał przez całe życie za tę jedną chwilę, w której widziałam chwałę Twoją, Panie, i pożytek dusz." (Dz. 417-419)

Watykan
Episkopat Polski
Diecezja Toruńska
Polskie Diecezje
_______________
Goście
Aktualnie jest 1 gość online
Poszukiwarka
Ciekawe Strony
SRKDT
Tygodnik NIEDZIELA
Tygodnik DROGA
KAI
Radio Maryja
TV "Trwam"
Mateusz
Dobry Pasterz
Szukaj w Google
_______________
e-kartki
Galeria Zdjęć